Joanna Stajszczak-Szkopowicz - dyplomowana aromaterapeutka, kosmetyczka, właścicielka Alchemy Day Spa

W branży kosmetycznej na dobre zagościła byle jakość, a wymawianie się  kryzysem ,,upoważnia” wielu prowadzących biznes Spa do stosowania rożnych forteli ukierunkowanych na tzw. „szybką kasę”. Oszczędności szukają wszędzie, często oferując byle jaki produkt, czy byle jaką  usługę. Bywa też i tak, że przelewają tanie, wątpliwego pochodzenia kosmetyki w oryginalne, opakowania profesjonalnych marek kosmetycznych.

Dużo podróżuję po Polsce i korzystam z różnych zabiegów na ciało, masaży i tym podobnych. Jestem w branży od 1987 roku i doskonale potrafię rozpoznać, kiedy masaż wykonuje się na profesjonalnych preparatach, a kiedy na olejach spożywczych, czy parafinowych. To chyba najbardziej żenujące zjawisko, kiedy oszukuje się klienta oferując mu masaż i zabiegi pielęgnacyjne na komponentach spożywczych, a w szczególności olejach.

Inną sprawą jest fakt, że w dzisiejszych ośrodkach Spa, day Spa, królują słowa: bio, naturalne, organiczne i wiele innych marketingowych haseł o podobnym znaczeniu, które nie znajdują pokrycia w produkcie. Często produkt, który reklamowany jest jako naturalny nie ma nic wspólnego z prawdziwą kosmetyką naturalną. W jego składzie znajdują się perfum (fragrans), czyli pochodne ropy naftowej. Absolutnie nie wchodzę w polemikę na temat  kosmetyków tradycjonalnych, ale zwracam uwagę na kłamstwo. Jeżeli kosmetyk jest organiczny i bio, to w 100%, a nie w 95%. Powstało wiele firm certyfikujących kosmetyki, ale czy certyfikat gwarantuje, że produkt jest 100% naturalny? Proszę to sprawdzić! To zrozumiałe, że dziś wielkim trendem jest kosmetyka naturalna, organiczna, a produkty jadalne mają być tego przykładem. Trzeba jednak jasno rozróżnić produkt jadalny od profesjonalnego. Dla przykładu - czy sól jadalna może być użyta do pielęgnacji? Myślę, że tak, ale czy wszyscy wiedzą, że w składzie soli znajdują się dodatki przeciwbrylujące i w kontakcie ze skórą mogą wywołać alergie i podrażnienia? Dlatego nie powinno się jej wykorzystywać w zabiegach kosmetycznych.

Byle jakość w sektorze kosmetycznym, a w szczególności w Spa to oferowanie miernej jakości kosmetyków, pseudo-organicznych, pseudo-naturalnych,  pseudo-profesjonalnych. Przecież kosmetyk profesjonalny to między innymi taki, który jest dostępny tylko w centrach kosmetycznych (dlaczego? to będzie temat następnego felietonu). Przecież klient wellness i Spa to klient, który często „słono” płaci za oferowane zabiegi najwyższej jakości i oczekuje, że dostanie usługę najwyższej próby, zgodnie z tym, co zamawia. Pielęgnacje kosmetyczne Spa i wellness to luksus, a klienci bardzo często długo oszczędzają, żeby sobie na niego pozwolić. Na innym przykładzie proszę sobie wyobrazić, że w warsztacie mechanik wlewa do silnika Waszego auta olej słonecznikowy zamiast syntetycznego? Niestety w przypadku samochodu efekt jest widoczny od razu w postaci awarii samochodu, w kosmetyce niestety nie każdy jest w stanie wykryć oszustwo, które często uchodzi płazem, co jeszcze bardziej skłania wielu do dalszego oszukiwania swoich klientów.

Dlatego apeluję do właścicieli hoteli, kierowników, terapeutów i osób, które bezpośrednio wykonują zabiegi pielęgnacyjne w Spa, day Spa, czy w gabinetach kosmetycznych i całego sektora kosmetycznego, aby wykazać się etyką i lojalnością w stosunku do klienta. Jeżeli przeanalizujecie koszt produktu w stosunku do innych wydatków, to okaże się, że jest on znikomy. Największym kosztem jest personel i koszty utrzymania ośrodka. Proszę pamiętać, że klient Spa XXI wieku to klient coraz bardziej świadomy. Jeżeli zorientuje się, że dostarczane są mu zabiegi o miernej jakości, a dodatkowo oszukuje się go na produktach profesjonalnych to z pewnością opowie o tym procederze wszystkim znajomym i nie tylko. Zła opinia w takim przypadku rozchodzi się znacznie szybciej niż ta dobra, tak więc w krótkim czasie salon może stracić wielu klientów. Szanuj siebie i klienta, który coraz częściej jest klientem świadomym i płacąc oczekuje profesjonalnej i rzetelnej usługi, dobrego produktu i efektu. Czy chciałbyś być wymasowany na oleju spożywczym i pachnieć jak szprotka z oleju?  Zastanów się.  Bądź  rzetelnym usługodawcą. Dostarczaj jakości i profilaktyki zdrowia tylko poprzez profesjonalne produkty kosmetyczne.

perico

muro:)

www.dayspa.pl

 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zgoda